Rynek pracowniczy w Bangladeszu

Polski outsourcing pracowniczy, w bardzo intensywny sposób zaczął sondować możliwość zatrudnienia pracowników z Azjii Południowo Wschodniej w Polsce. W oustourcingu pracowniczym istnieją dwa główne kryteria badania atrakcyjności danego kierunku sprowadzenia pracowników z zagranicy: jedno to kryterium atrakcyjności kraju docelowego importu pracownika z zagranicy dla tego pracownika, drugie, to kryterium atrakcyjności pracownika z zagranicy dla docelowego pracodawcy.

Co może zaoferować bengalski pracownik?

pracownicy z bangladeszuRynek pracowniczy w Polsce od jakiegoś czasu narzeka na brak wykwalifikowanej siły roboczej. O ile brak niewykwalifikowanej personelu pracującego chociażby na produkcji, byliśmy w stanie zaspokoić pracownikami z Ukrainy, branżę budowlaną napełnić pracownikami z Europy Wschodniej, tak istnieją zawody, w których intensywny rozwój jest zahamowany przez brak wykwalifikowanego personelu. Branża tekstylna potrzebuje pracowników, posiadających umiejętności szycia, branża budowlana i powoli odradzająca się branża stoczniowa potrzebują spawaczy i metalurgów, branża motoryzacyjna, która przenosi zakłady z Europy Zachodniej do Polski, liczy na zmniejszenie kosztów utrzymania. Azja Południowo Wschodnia oferuje niesamowity potencjał ludnościowy. Jeżeli w Bangladeszu mamy bezrobocie na poziomie 4,2% to oznacza to, że w praktyce bez pracy pozostaje około 13 milionów osób, co stanowi ponad 1/3 populacji Polski. Potencjał zatem, jest tutaj przeogromny. Bangladesz posiada 580 kilometrową linię brzegową, na której silnie rozwinął się przemysł stoczniowy i metalurgiczny. W porównaniu do Wietnamu, któremu bliżej pod względem geograficznym do Korei Południowej, Chin i Japonii, pracownicy z Bangladeszu wypadają równie dobrze i mają niższe oczekiwania finansowe. Wietnamczycy są przyzwyczajeni do zarobków, które są w stanie osiągnąć w Korei Południowej, Chinach, na Tajwanie czy w Japonii i są one wyższe niż w Europie Środkowej. Zatem Bangladesz pod tym kątem wydaje się być idealnym rynkiem do penetracji polskich agencji outsourcingowych.

Polska jest dla pracowników z Bangladeszu bardzo ciekawym kierunkiem. Może nie zarobią oni tyle ile, mogą zarobić w rozwiniętych krajach Azji Południowo Wschodniej ze względu na przesyt w niektórych branżach wykwalifikowanych pracowników z Wietnamu, ale mogą liczyć na godziwe wynagrodzenie, o którym w swojej ojczyźnie nie mogliby marzyć. Pracownicy z Bangladeszu, poza umiejętnościami, posiadają wysoką motywację do pracy, a 40 godzinny tydzień pracy jest dla nich niczym w porównaniu z 12 godzinną pracą na akord przez 7 dni w tygodniu.