Najtańsza paleta jednorazowa

Nigdy w życiu nie myślałam, że będę pomagała komuś w prowadzeniu biznesu. Dopiero co udało mi się skończyć liceum i zdać maturę. Niestety, nie dane mi było odpocząć po tym jakże intensywnym czasie. Mój starszy ode mnie o pięć lat brat, pół roku temu założył firmę transportową. Nasi rodzice stwierdzili, że im szybciej nauczę się pracować na siebie i zarabiać pieniądze, tym lepiej. Wiem, że chcą dla mnie dobrze. Jednak średnio mi się uśmiechało pomaganie bratu. Tym bardziej, że nie do końca dogadywałam się z bratem.

Paleta do jednorazowego użytku 

tanie palety jednorazoweJak to z rodzeństwem bywa. Pewnie wszyscy mniej więcej znacie ten temat. Musiałam się dostosować i zmusiłam się do tego, aby z bratem poprawić relacje. To może i na zdrowie wyjdzie i jemu i mnie. Zobaczymy. Wracając do tematu firmy, to jak już wspomniałam, założył ją o profilu transportowym. Z początku pomagałam w drobnych pracach administracyjnych. Z czasem jednak zaczęły spływać poważniejsze zadania. Pewnego ranka popijając kawusię dowiedziałam się, że mam do ogarnięcia pewne zlecenie. Chodziło o załatwienie w miarę tanio palet. Błahostka pomyślałam, tanie palety jednorazowe, jest to bardzo popularny temat na rynku. Uporam się z tym raz dwa. Pomyliłam się nieco. Sprawa okazała się delikatnie trudniejsza. W internecie, jak zakładałam, było wiele ogłoszeń o takiej tematyce. Jednak nikt nie będzie w stanie załatwić mi na już takiej ilości palet, jaka była potrzebna. Podzwoniłam jeszcze po firmach. Miałam dużo ofert, tylko wybierać. Skupiłam się na ogłoszeniach pięciu firm, które produkują cały czas różnego rodzaju palety na zamówienie, ale mają również na magazynach w zapasach spore ilości. Mogło być idealnie, jednak jak usłyszałam cenę to mnie trochę zwaliło z nóg. Paleta? taka droga? Skonsultowałam to z bratem i okazało się, że to były jedne z tańszych ogłoszeń dostępnych na rynku. Wydawało mi się, że palety różnego rodzaju powinny być sprzedawane prawie za darmo. A tu proszę, pięć, sześć złotych za jedną paletę. No ale dobrze. Jeżeli to według mojego brata jest mało, to zamówiłam.

W końcu to jego firma i jego pieniądze. Często tak mówiłam, jak chciałam się z nim podrażnić, a jednocześnie w ten sposób zgodzić się na jego pomysł, z którym się nie zgadzałam. Skończyło się na tym, że zamówiłam na potrzeby firmy kilkadziesiąt palet ekologicznych. Trzeba dbać o środowisko, prawda? Cena była finalnie satysfakcjonująca jak za taką ilość. Przy okazji zrobiłam reklamę firmie, że jesteśmy ekologiczni nawet przy zakupie standardowych, jednorazowych palet.  palet.